Kolejna domowa porażka PTPS-u

W sobotni wieczór Enea PTPS Piła podejmowała Energe MKS Kalisz. Gospodynie uległy swoim rywalkom 1:3. Choć pełna pula pojechała na południe Wielkopolski, to pilanki zagrały przyzwoite spotkanie.

REKLAMA

Przed tym pojedynkiem wszyscy spodziewali się wyrównanej walki. Choć przyjezdne wygrały do tej pory tylko jeden mecz, z Radomką, to do Grodu Staszica zawitały z nadzieją na punkty. Pilanki natomiast, po niezłych występach w dotychczasowych starciach, liczyły na zwycięstwo za trzy oczka. Obie ekipy miały apetyt na triumf, ale wygrać mógł tylko jedna.

Mecz rozpoczął się od wyrównanej gry. Raz jeden zespół, raz drugi odskakiwał na dwa, trzy punkty, ale rywal szybko odrabiał straty. Taka gra toczyła się do końcówki seta, kiedy gospodynie przycisnęły, i głównie za sprawą swojej atakującej Żanety Baran, zwyciężyły 25:20. Druga odsłona spotkania była jeszcze bardziej wyrównana. Dobre zagrywki po obu stronach siatki, do tego gra blokiem i licznie zgromadzeni kibice dostali to, po co przyszli do hali - grę na wysokim poziomie. Tym razem w decydujących akcjach seta, więcej zimny krwi zachowały przyjezdne i to one zwyciężyły 22:25.

Trzecia partia to właściwie kopia dwóch poprzednich, jeśli chodzi o emocje. Chwilami dominacja PTPS-u w grze blokiem była miażdżąca, jednak w następnych akcjach, to kaliszanki potrafiły zaskoczyć podopieczne trenera Mirosława Zawieracza. Po stronie miejscowych na parkiecie pojawiła się Emilia Szubert, która zmieniła Sylwię Kucharską. Po tej roszadzie gra pilanek nieco się zmieniła. Kapitan dwukrotnie kiwnęła na siatce, co przyniosło gospodyniom dwa punkty. Niestety to było za mało i ostatecznie trzecia partia padła łupem przyjezdnych 23:25.

Czwarty set, to od samego początku dominacja MKS-u. Widać było, że zawodniczki trenera Jacka Pasińskiego były bardzo zmobilizowane do tego, żeby wywieźć z Piły trzy oczka. Szybko wypracowały sobie przewagę, której broniły do końca partii. Kaliszanki prowadziły 14:10, następnie 19:14. Prowadzenia nie oddały do końca seta, wygrywając w nim 25:19 i w całym spotkaniu 3:1.

Mimo porażki, pilanki nie muszą wstydzić się za swój występ. Ponownie zagrały niezłe spotkanie, jednak kolejny raz czegoś zabrakło. Nadzieja w tym, że sztab szkoleniowy zdoła określić, gdzie leży przyczyna porażki i do kolejnego meczu uda się ją wykluczyć. A najbliższy mecz PTPS zagra w poniedziałek, 18 listopada w Radomiu. 

Enea PTPS Piła - Energa MKS Kalisz 1:3 (25:20, 22:25, 23:25, 19:25)

MVP: Monika Ptak

PTPS: Baran 20 pkt, Słonecka 14, Urban 14, Bednarek 8, Gawlak 6, Ponikowska 4, Szubert 2, Kucharska 1 oraz Saad (libero), Hnatyszyn 

MKS: Helic 20 pkt, Ptak 14, Brzezińska 14, Centka 11, Hurley 10, Budzoń 4, Jasek 1 oraz Łysiak (libero), Kulig (libero), Wawrzyniak, Miros

To może Cię także zainteresować:

Źródło: Marcin Grabski; zdjęcie: Enea PTPS Piła

Podoba Ci się to, co robimy?

Postaw nam kawę, a będziemy pracować jeszcze lepiej :)

Przeczytaj także:

DDWLKP.pl PCH24.info PCT24.pl PMI24.info PNT24.info POB24.info PP24.info.pl PSZ24.info PZL24.info

© 2012 - 2017 Dzień Dobry Wielkopolsko. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Logotypy Dzień Dobry Wielkopolsko, PCT24.pl, PSZ24.info, PZL24.info, PCH24.info, PMI24.info, PNT24.info, POB24.info, PP24.info.pl, Chcę być FIT, Skuteczna Reklama Lokalna są znakami powiązanymi z Portalem Dzień Dobry Wielkopolsko oraz jego wydawcą ROZWOJOWI.com, którego są własnością. Mogą być wykorzystywane w celach zgodnych z przeznaczeniem i za zgodą wydawcy. Użytkowanie portalu oznacza zgodę na jego Regulamin oraz Politykę Prywatności.

Używamy plików cookie, żeby ułatwić Ci korzystanie z portalu. Dowiedz się więcej o celu ich używania w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie Portalu.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki