Mecz w Łodzi rozegrany awansem

W najbliższą sobotę pilskie siatkarki miały zmierzyć się z drużyną Legionovii. D tego pojedynku jednak nie dojdzie ze względu na pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa wśród członków zespołu z Mazowsza. Nie oznacza to, że PTPS będzie miał wolny weekend. Już jutro, w piątek 30 października pilanki zagrają w Łodzi z Grot Budowlanymi.

REKLAMA

Mecz z łodziankami zostanie rozegrany awansem, gdyż pierwotnie miał się odbyć dopiero w 16. kolejce. Sytuacja jednak wymusza na Tauron Lidze podejmowanie szybkich decyzji i w związku z tym zespoły, które mogą grać, gdyż wyniki ich testów są negatywne, grają swoje spotkania poza wcześniej ustalonym terminarzem.

Zarówno Budowlani, jak i PTPS źle rozpoczęły ten sezon. Łodzianki zajmują ósmą lokatę z dorobkiem 6 punktów. Pilanki rozegrały tylko trzy spotkania i wszystkie przegrały bez urwania rywalkom choćby seta. Sytuacja obu ekip jest nieciekawa, choć można śmiało zaryzykować stwierdzenie, że podopieczne trenera Błażeja Krzyształowicza za chwilę wejdą w odpowiedni rytm i poprawią swoją pozycję. Jeśli chodzi o siatkarki trenera Adama Grabowskiego, sprawa nie jest tak optymistyczna. Ich dotychczasowa gra nie daje powodów, by spodziewać się szybkiej poprawy. To  jednak jest sport i wszystko może się wydarzyć.

Patrząc na składy obu zespołów, to łodzianki nie powinny mieć większych problemów z pokonaniem PTPS-u. Ostatnio zwyciężyły w Pile, zatem we własnej hali tym bardziej powinny sobie poradzić. Mają w swoich szeregach znakomitą atakującą Veronicę Jones-Perry, która zdobyła w tym sezonie 52 punkty. Dla porównania najlepiej punktującą siatkarką w pilskim zespole jest Natalia Skrzypkowska, która wywalczyła zaledwie 20 punktów. Gospodynie piątkowego meczu znacznie lepiej wyglądają także w grze w bloku oraz w obronie, gdzie bryluje Maria Stenzel z przyjęciem na poziomie 66,67%. Analogicznie po drugiej stronie siatki Anna Bodasińska przyjmuje ze skutecznością 39,29%. Trzeba jednak wspomnieć, że Budowlane rozegrały dwa mecze więcej niż pilanki.

Faworytem tego starcia są łodzianki. PTPS jednak może pokusić się o niespodziankę, a taką byłoby z pewnością zdobycie choćby jednego punktu w tej rywalizacji. Początek meczu Grot Budowlani Łódź – Enea PTPS Piła w piątek, 30 października o godzinie 20:30. Transmisja w Polsacie Sport.

Ostatni mecz obu ekip w Łodzi:

24.11.2019 r. Grot Budowlani Łódź – Enea PTPS Piła 3:1 (25:11, 20:25, 25:15, 25:17)


To może Cię także zainteresować:

Źródło: Marcin Grabski; zdjęcie: Wlademar Zbroniec, Enea PTPS Piła /Facebook/

Przeczytaj także:

© PP24.info.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Używamy plików cookie, żeby ułatwić Ci korzystanie z portalu. Dowiedz się więcej o celu ich używania w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie Portalu.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki