Świetny mecz i kolejna wyjazdowa wygrana 

Spotkanie w Legionowie miało być poważnym sprawdzianem dla siatkarek Mirosława Zawieracza. Pilanki egzamin zdały bardzo dobrze, pokonując wyżej notowane rywalki 2:3.

REKLAMA

Mecz rozpoczął się od punktowego ataku Żanety Baran. PTPS wszedł w to spotkanie koncertowo, o czym świadczy blok Pauli Słoneckiej na Julii Oliveirze Souzie i wynik 2:7. Dalej przyjezdne kontrolowały przebieg premierowej partii. Jednak od stanu 6:13, miejscowe zaczęły odrabiać straty. Cztery kolejne oczka zdobyte przez Legionovię doprowadziły do wyniku 10:13. Na tym etapie bardzo skuteczna była Juliette Fidon-Lebleu. Po chwili przestoju pilanki, za sprawą dwóch asów serwisowych Judyty Gawlak, wróciły na właściwe tory. Na tablicy widniał wynik 11:18. W końcowe seta, najpierw Baran zapunktowała w ataku, a następnie Olga Strantzali przekroczyła linie trzeciego metra i partia zakończyła się wygraną gości 18:25.

Drugą odsłonę meczu ponownie lepiej rozpoczęły pilanki. Najpierw atak Oliwii Urban, a następnie plas Pauli Słoneckiej, i przy stanie 1:6, Alessandro Chiappini poprosił o czas. Krótka przerwa pomogła, ponieważ miejscowe zaczęły odrabiać straty. Alicja Grabka zablokowała Słonecką, Urban zaatakowała w antenkę i Legionovia wyszła na prowadzenie 10:9. Dalej miejscowe kontynuowały dobrą grę, czego efektem był blok Fidon-Lebleu i Justyny Łukasik na Oliwii Urban. Siatkarki z Mazowsza prowadziły 15:12. Ostatnie piłki drugiego seta były niezwykle ciekawe. PTPS bowiem zaczął gonić swoje rywalki. Niestety siły wystarczyło tylko na zmniejszenie straty do dwóch oczek. Partia zakończyła się autowym serwisem Sylwii Kucharskiej.

W trzecim secie miejscowe dominowały od początku. Na boisku pojawiła się Magdalena Damskie i to właśnie ona wzięła na siebie ciężar zdobywania punktów. Najpierw skutecznie zaatakowała, następnie zapisała na swoim koncie asa serwisowego. Legionovia prowadziła 5:1. Wtedy jednak szczęście oraz większa skuteczność przeszły na stronę pilanek. Po dobrych atakach Judyty Gawlak zrobiło się 11:11. Gospodynie miały jednak w swoich szeregach Olgę Strantzali. Greczynka świetnymi atakami wyprowadziła swój zespół na prowadzenie 17:14. Po chwili przypomniała o sobie Paula Słonecka, która najpierw zapunktowała blokiem, a następnie zagrywką. Pod koniec seta punktowy blok dorzuciła także Sylwia Kucharska, a Gabriela Ponikowska zatrzymała Julie Oliveirę Souzę i przyjezdne zwyciężyły 23:25.

Kolejny set znów lepiej rozpoczęły gospodynie. Prowadzenie 6:2 po autowym ataku Judyty Gawlak zmusiło sztab szkoleniowy zespołu z Piły, do wzięcia czasu. Po kilku akcjach, pilanki objęły prowadzenie, a ozdobą tego fragmentu gry był atak Kucharskiej z przechodzącej piłki. Wynik brzmiał 9:10. Radość pilskiego obozu nie trwała długo, ponieważ po asie serwisowym Mai Tokarskiej, miejscowe znów wyszły na prowadzenie, tym razem 14:11. W tym momencie trener Mirosław Zawieracz dokonał pierwszej zmiany. Boisko opuściła Oliwia Urban, a w jej miejsce pojawiła się Aleksandra Kazała. Przyjmująca PTPS-u od razu zasygnalizowała swoją obecność na parkiecie, zdobywając kilka punktów. W końcowe gra toczyła się na przewagi. Choć przyjezdne miały w górze piłkę meczową, to zawodniczki trenera Chiappiniego wyszły z tej rywalizacji zwycięsko. Po dotknięciu siatki przez Kazałę, set zakończył się wynikiem 26:24, a stan meczu brzmiał 2:2.

Pierwsza piłka tie-breaku była dla Legionovii. Punkt zdobyła Magdalena Damaske. Po stronie miejscowych zaczęły się jednak mnożyć błędy. Julie Oliveira Souza zaatakowała w taśmę, a PTPS wyszedł na prowadzenie 5:8, następnie 7:10. Atakująca z Legionowa szybko się zrehabilitowała i po kolejnym ataku, doprowadziła do remisu 11:11. Decydujące piłki piątego seta były bardzo nerwowe. Najpierw Damaske wyrzuciła piłkę w aut, po ataku, następnie jej błąd powtórzyła Olga Strantzali. I choć miejscowi próbowali jeszcze ratować sytuację prosząc o challenge, to sędziowie decyzji nie zmienili. Pilanki wygrały w tie-breaku 13:15 i w całym spotkaniu 2:3.

Mecz w Legionowie był dziewiątym spotkaniem wyjazdowym PTPS-u w tym sezonie i siódmym wygranym. Statystyki pilanek, pod tym względem, wyglądają imponująco. Teraz przed siatkarkami z Piły starcie z zespołem Volley Wrocław, przed własną publicznością.

DPD Legionovia Legionowo - Enea PTPS Piła 2:3 (18:25, 25:23, 23:25, 26:24, 13:15)

MVP: Żaneta Baran

Legionovia: Oliveira Souza 18 pkt, Strantzali 17, Damaske 15, Fidon-Lebleu 9, Tokarska 7, Wójcik 6, Łukasik 2, Grabka 2 oraz Lemańczyk (libero), Ag. Adamek (libero), Zdovc Sporer, Matejko

PTPS: Słonecka 18 pkt, Baran 16, Urban 10, Gawlak 10, Ponikowska 9, Kucharska 7, Kazała 6 oraz Saad (libero)

To może Cię także zainteresować:

Źródło: Marcin Grabski; zdjęcie: DPD Legionovia Legionowo /Facebook/

Podoba Ci się to, co robimy?

Postaw nam kawę, a będziemy pracować jeszcze lepiej :)

Przeczytaj także:

DDWLKP.pl PCH24.info PCT24.pl PMI24.info PNT24.info POB24.info PP24.info.pl PSZ24.info PZL24.info

© 2012 - 2017 Dzień Dobry Wielkopolsko. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Logotypy Dzień Dobry Wielkopolsko, PCT24.pl, PSZ24.info, PZL24.info, PCH24.info, PMI24.info, PNT24.info, POB24.info, PP24.info.pl, Chcę być FIT, Skuteczna Reklama Lokalna są znakami powiązanymi z Portalem Dzień Dobry Wielkopolsko oraz jego wydawcą ROZWOJOWI.com, którego są własnością. Mogą być wykorzystywane w celach zgodnych z przeznaczeniem i za zgodą wydawcy. Użytkowanie portalu oznacza zgodę na jego Regulamin oraz Politykę Prywatności.

Używamy plików cookie, żeby ułatwić Ci korzystanie z portalu. Dowiedz się więcej o celu ich używania w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie Portalu.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki